Książka, którą mam zamiar zrecenzować nie opisuje dzisiejszej Rosji z perspektywy epoki Związku Radzieckiego. W odróżnieniu od wielu prac poświęconych Rosji Michael Stuermer przedstawia czytelnikowi Rosję dzisiejszą i próbuje przewidzieć jej przyszłość biorąc pod uwagę czynnik ekonomiczny przede wszystkim, religijny i demograficzny. Stara się przekonać czytelnika, że ocenianie dzisiejszej Rosji tylko przez pryzmat ideologii, najczęściej radzieckiej, nie ma najmniejszego sensu, ponieważ przez prawie dwadzieścia lat od zmiany ustroju władze Rosji, mimo głębokiego zakorzenienia w poprzednim systemie, starają się myśleć XXI-wiecznymi kategoriami. Dzisiaj dla Rosji liczą się gaz, ropa, nowe technologie.
Michael Stuermer to niemiecki historyk, kiedyś wykładowca – profesor – na Norymberskim Uniwersytecie Fryderyka Aleksandra w Erlangen. Był doradcą i autorem przemówień kanclerza Helmuta Kohla, jest autorem wielu książek i licznych artykułów, a obecnie jest głównym korespondentem „Die Welt”.
Biorąc do ręki tę książkę miałem nadzieję na dokładne, szczegółowe zapoznanie się z osobą Władimira Putina i najnowszą historią Rosji. Po lekturze doszedłem do wniosku, że nie do końca moje oczekiwania zostały spełnione. Na początku poznajemy światopogląd Putina, jego zdanie dotyczące polityki międzynarodowej, miejsce jego Rosji na świecie oraz jego plany na przyszłość. Przedstawione są tutaj w skrócie wystąpienia Putina na Monachijskiej Konferencji bezpieczeństwa w 2007 roku, na szczycie grupy G8 w Heiliegendamm latem 2007 roku oraz reakcje świata na owe wystąpienia. Stuermer stara się także przybliżyć czytelnikowi osobę Putina zaczynając od jego początków w KGB, przedstawia po kolei drogę na sam szczyt władzy ze wszystkimi tej drogi konsekwencjami wynikającymi zarówno z usposobienia Putina jak i wpływu przemian w Rosji. Stuermer kilkakrotnie spotykał się z Putinem jako dziennikarz dzięki czemu miał okazję poznać go trochę lepiej co również zostało w pracy opisane. Dobrze jednak zdaje sobie sprawę z faktu, że Putin bez oddanych sobie ludzi nie byłby w stanie osiągnąć tego, co osiągnął, co również nie zostało pominięte. Poznajemy współpracowników Putina z czasów jego życia w Sankt Petersburgu, potem po wstąpieniu do KGB i pracy w Dreźnie i w końcu z czasów po obaleniu reżimu komunistycznego, kiedy powrócił do Rosji, początkowo do rodzinnego Sankt Petersburga a następnie do Moskwy, na Kreml.
Trzeba przyznać, że autor dokładnie opisuje przemiany zachodzące w Rosji po upadku ZSRR, pokazuje mechanizmy, które doprowadziły Rosję do punktu, w którym znajduje się dzisiaj, do zdobycia takiej a nie innej pozycji na arenie międzynarodowej.
Przedstawia Streuermer świat polityki i biznesu (rola Gazpromu chociażby), jego wpływ na sytuację i postrzeganie Rosji w Europie i na świecie oraz wpływ wielu religii i kultur na dzisiejszy kształt Rosji, pokazuje przemiany jakie zaszły w rosyjskiej armii. Bardzo sprawnie łączy te czynniki z sytuacją międzynarodową i wpływ tego koktajlu na Rosję i ludzi będących u władzy.
W pracy możemy zapoznać się z postrzeganiem prezydenta i całej elity politycznej przez społeczeństwo rosyjskie i vice versa.
Z grubsza autor przedstawia trudny świat międzynarodowych interesów i polityki zagranicznej. Trudności zarówno strony rosyjskiej względem Unii Europejskiej, krajów azjatyckich oraz Stanów Zjednoczonych jak i tych państw względem Rosji.
W ostatnim rozdziale poświęcił Struermer miejsce dla nowego prezydenta – Dmitrija Miedwiediewa. Niestety prace nad książką zakończył krótko po wyborach prezydenckich w Rosji, więc rozdział ten głównie poświęcony jest domysłom dotyczącym polityki Miedwiediewa, jego podporządkowania się Putinowi.
Trzeba tutaj przyznać, że stara się autor obiektywnie opisywać wszystkie poruszane w pracy kwestie. Moje odczucie jednak nie jest w 100% pozytywne. Wszystkie kwestie wydają się być jedynie liźnięte. Jest ich dużo, łączą się ze sobą, jak to w życiu, w polityce, ale w żadnym wypadku nie są opisane szczegółowo, czego można by się spodziewać patrząc na dorobek i doświadczenie autora. Jest to jednak pozycja, którą śmiało można nazwać wyjściową jeżeli chodzi o poznanie Rosji. Poruszane kwestie są opisane w na tyle ciekawy sposób, że zachęcają do szukania kolejnych prac pozwalających zgłębić temat. Rodzi się jednak pytanie czy są takowe nie napiętnowane Związkiem Radzieckim?
Na początku pracy zamieszczono kalendarium, najważniejsze daty z życia i pracy Putina do inauguracji prezydentury Miedwiediewa 7 maja 2008 roku. Jest tu także wyjaśnienie skrótów użytych w książce, co znacznie ułatwia zapoznanie się z treścią ponieważ w dzisiejszej polityce międzynarodowej istnieje tak wiele organizacji, paktów, porozumień itp., że nie sposób wszystkich pamiętać, szczególnie jeżeli dotyczą one polityki innych krajów. Zamieszczono także mapki obrazujące rozmieszczenie Rosjan w państwach powstałych po rozpadzie ZSRR oraz schemat rosyjskich gazo- i ropociągów . W aneksie znajdują się wykresy przedstawiające urodziny i zgony w Rosji w latach 1960-2004, imigrację z państw Wspólnoty Niepodległych Państw do Federacji Rosyjskiej, populację Rosji, ceny ropy od 1994 do marca 2008 roku oraz tabele przedstawiające strukturę narodowościową Rosji w stanie z 2002 roku oraz migrację w Federacji Rosyjskiej w 2006 roku jak również obszerna bibliografia. Zamieszczono w książce także 15 czarnobiałych fotografii przedstawiających najważniejsze wydarzenia i miejsca związane bezpośrednio lub pośrednio z życiem i działalnością Władimira Putina.
Książka została wydana w 2008 roku przez Wydawnictwo Dolnośląskie. Ilość stron: 225.
Reasumując książka jest napisana przyjaznym językiem, a podzielenie jej na dużą ilość rozdziałów i podrozdziałów znacznie ułatwia i uprzyjemnia czytanie. Jest to w bardzo ciekawy, aczkolwiek wydaje mi się, że w pewnym sensie powierzchowny, sposób opisana najnowsza historia Rosji. Książka daje ogólny pogląd na polityczno-ekonomiczno-religijną sferę istnienia państwa i społeczeństwa rosyjskiego przez co zachęca do zgłębienia poruszanych w niej kwestii. Niestety jest to książka traktująca o historii najnowszej, która urywa się w 2008 roku. O ile nie stanowiło to problemu w najbliższych miesiącach po wydaniu książki o tyle czytanie jej z perspektywy w tym wypadku 3 lat czasem jest irytujące. Wiele kwestii, które w pracy pozostają w sferze domysłów, dzisiaj jest już potwierdzonych lub obalonych, ale można powiedzieć, że to jest cecha tego typu prac.
* Winston Churchill dla BBC, 1940r., cyt za Michael Stuermer „Putin i odrodzenie Rosji”, s.12